środa, 12 kwietnia 2017

Rover, wymarzone auto małego kierowcy



Samochody elektryczne dla dzieci to hit ostatnich sezonów. Oprócz tego, że jest to modny gadżet, jest to także zabawka umożliwiająca małemu człowiekowi zapoznanie się z działaniem samochodu i wyrobienie dobrych nawyków, które być może zaprocentują w przyszłości ...


Szukając odpowiedniego pojazdu dla mojego czteroletniego synka trafiłam na stronę samochodziki.pl


Prima Tech to firma posiadająca duże doświadczenie w imporcie pojazdów z napędem elektrycznym 
dla dzieci. 
Na stronie www.samochodziki.pl może zobaczyć sprawdzone jakościowo produkty, które marka Prima Tech oferuje w atrakcyjnych cenach ...



Spośród  dużego asortymentu zdecydowałam się wybrać  duży, terenowy Rover .




Przesyłka od momentu zamówienia dotarła do mnie błyskawicznie.
Samochodzik doszedł złożony a całość była bardzo starannie zabezpieczona. Zamawiając, nie musimy martwić się, że coś w czasie transportu może ulec zniszczeniu bądź uszkodzeniu. 




Rover to model auta dla dzieci, które uwielbiają jeździć po nierównym terenie. Zielona, moro kolorystyka nadaje samochodzikowi stylu i elegancji. To bardzo duży, solidny a przede wszystkim bezpieczny samochód napędzany na dwa tylne koła oraz posiadający dwa biegi. 


Dzięki nim może jechać znacznie szybciej niż w mniejszych modelach elektrycznych samochodów osobowych. 


Rover posiada pasy bezpieczeństwa, prawdziwe światła z przodu świecące w czasie jazdy oraz efektowny, górny spoiler ze świecącym i wydającym dźwięki " kogutem".


Również dużą atrakcja dla mojego synka jest gniazdko z możliwością podłączenie muzyki mp3 ( w zestawie dostajemy kabel). Synek uwielbia słuchać muzyki a taka opcja doje mnóstwo radości. 
Kierownica wyposażona jest w klakson i melodyjki. 


Koła w aucie są gumowane, dzięki czemu ma większą przyczepność. 


Idealnie nadaje się dla dzieci od 3 do 5 lat. Maksymalne obciążenie wynosi 30 kg.


Tak jak napisałam powyżej samochodzik może jechać z maksymalną prędkością 6km/h i wytrzymuje ok 1,5 godziny ciągłej jazdy.
U nas trwało to na pewno dłużej, mimo wszystko nie wolno dopuścić do całkowitego rozładowana.
Pierwszy raz należy ładować 12 godzin. 



Do samochodu dołączony jest pilot, który idealnie sprawdzi się w przypadku małych dzieci. Nie muszę chyba pisać, że sama miałam  frajdę przy sterowaniu tym "małym cacuszkiem"


Kochani jak widzicie duże samochody to nie lada gratka nie tylko dla chłopców.
Oliwierek  spędza w nim bardzo dużo czasu, szczególnie wtedy, kiedy na dworze jest  pogoda. Na pewno jest to zabawka, która szybko się nie znudzi.


My jako rodzice jesteśmy pod ogromnym wrażeniem wysokiej jakości  otrzymanego pojazdu.
Z całą odpowiedzialnością polecamy!


Nie zanudzam dłużej, sami zobaczcie jak wspaniale prezentuje się ...








































6 komentarzy:

  1. W idealnym momencie trafiłam na Twój wpis, bo akurat szukamy jakiegoś autka dla chrześniaka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super zabawa dla małego kierowcy, widać, że synek w siódmym niebie :)

    OdpowiedzUsuń